Po mikołajkowo

Mikolajki w tym roku byly intensywne. Najpierw imprezka w szkole u starszych Muminków. Jako prezent dostali elektroniczne zwierzaczki Cupets, które ożywają w wirtualnym świecie dzięki specjalnej aplikacji. Muminek swojego zwierzaczka wymienił z koleżanką z równoleglej klasy na lizaka. Natomiast myszka Migotki nie zadziałała w aplikacji. Nie wiedzieć czemu kod byl nieaktywny hmm. Na szczęście po pobraniu tej aplikacji na telefon lub tablet można za darmo wybrac jednego zwierzaczka i nim się opiekować. Nie trzeba wcale mieć do tego figurki wiec Migotka nawet nie wie że myszka felerna bo „ożywiliśmy” jej w telefonie identyczną myszorę. Wszystkich którzy chcą zaopiekować się wirtualnym zwierzaczkiem zapraszam na stronkę gdzie można pobrać calkowicie darmową aplikacje Cupets:

 

https://play.google.com/store/apps/details?id=it.giochipreziosi.cupets&hl=pl

 

(trzeba skopiować link i wkleić w przeglądarkę)

 

DSC_0459

Po powrocie ze szkoly na Muminki czekały już prezenciorki. Schowane przez Mikołaja pod poduchami.

Migotka dostała dwie lale Ever After High i księgę legend EAH. Byla wniebowzięta. Matka Muminkowa też bo jest do szaleństwa zakochana w Ever After tak jak kocha Harrego Pottera. Nic matka nie poradzi ze to jej klimaty i lubi takie historie :D

Muminek którego za karę Mikołaj mial pominąc podczas rozdawania prezentów, najpierw znalazl duże czkoladowe jajko kinder.  Był zawiedziony i szukal tak dlugo aż w końcu odkrył zestaw klocków Lego City Camper. Tym razem zachwycony był tatuś Muminków :D

Ryjeczka w swoim łóżeczku odkryła zestawik zwierzaczków kąpielowych Rossman. Niby nic a tyle frajdy!!!! Dziecko aż piszczalo z uciechy i majtało nożkami :)

W czarną rozpacz wpadła natomiast mała Mi. Najpierw wygrzebala z pod poduchy grę „laboratorium gier z marcheweczką” firmy Lisciani i ksiażeczkę z pierwszymi historyjkami o Martynce. Totalna rozpacz. Dziecko się popłakało, zwrócilo grę i poszlo szukać dalej. Odkrylo pluszowego slonika i poczulo się ciut pocieszone. Jednak nie do końca. Mi z uporem Maniaka próbowała znaleźć pod poduszką domek dla lalek. Ach ten Mikolaj. Domku nie było!!! Poplynely gorzkie łzy. Na pociechę matka zabrala dzieci do pokoju dziadka aktualnie przerobionego na „szwalnie matkową”, gdzie czekały na nich „dziadkowe prezenty mikolajowe”. Niestety i tam Mi nie znalazla domku dla lalek. Byla za to lalka funkcyjna z zestawem małego doktora. Jakoś przed mikolajkami Mi wspominała ze chce być dr Dosią i ze marzy o dzidziusiu, ale slowa o domku nie rzekła, ech… Rozpacz w ciapki, sloń mokry od łez, lala mokra od łez. Przeszło dopiero po tym jak matka się z coreczką pobawila w chorą lalę, panią doktor i mamusie :)

Wieczorem przyjechaly podarki od Muminkowej babci. Mi zaczęla grzebać w przepastnej torbie poszukując „zaginionego” domku dla lalek. Zlazła portfelik z monster High – ryp za siebie, następnie pofruneły pisaki, ksiazeczka o pirackim statku. Czekoladowy Mikołaj już, już prawie byl w powietrzu ale jednak ostatecznie trafił do paszczy Mi. Na samym dnie torby kryły się trzy cuda ktore uratowały Mikolajki! Były to: czekoladowy plyn do kąpieli, pasta do zębów ziajki i NOWA PIDŻAMKA!!! Mi zapomniała o domku dla lalek. Zabrała swoje skarby i powędrowała do lazienki. Po relaksującej, czekoladowej (kakałkowej jak to Mi nazywa) kąpieli, umyciu zeboli i przebraniu się w nową piżamkę dziecko polożylo się szczęśliwe do łóżeczka ze swoim pluszowym sloniem :) I prawie by zasnęlo sluchając opowiadań o Martynce czytanych przez mamę, kiedy to zjawiła się druga Muminkowa babcia z podarkami od Mikolaja. I… zgadniecie? Tym razem Mi dostala DOMEK DLA LALEK!!! Przenośny domek Playmobil, z laleczkami, mebelkami, tysiącem malych pierdólek, pieskami itd itp. No i po spaniu. Do pólnocy Migotka czesała swoją kolekcję lalek Ever After (z 2 powiększyla się do 4 sztuk) a Mi z Muminkiem ustawiali mebelki w domku :) Na koniec matka zabarykadowala się z Migotką w pokoju i przenioslyśmy się do świata Raven – córki zlej królowej :) Zakręcony dzień.

migotka after

Królewna Migotka ze swoimi lalami Rolaysami i Rebelsami :)

domek

 

Wymarzony domek Mi i ukochana Piżamka :)

ryjeczka

Ryjóweczka z cześcią swoich mikolajowych skarbów :)

 

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.